| |
|
|
|
| |
PIĘKNO KRAJOBRAZU. Przed turystą, który samolotem zdąża na wybrzeże i znalazł
się nad Elblągiem, roztacza się cudowny widok. W oddali, na północy, aż po
horyzont widać morze. Nieco bliżej, wśród wód, rysuje się długa, wąska grobla
odcinająca jakby potężnym falochronem basen Zalewu Wiślanego, podobny do
ogromnego portu. Na zachód zielenią się pola urodzajnych Żuław z odległym
Gdańskiem na widnokręgu. Na wschodzie widać zamglone, odległe kontury Półwyspu
Sambijskiego.
Na pierwszym planie, na północy, odcina się od wód zalewu brzeg stałego lądu o
falistych kształtach, ozdobiony nieforemnymi, dużymi plamami zieleni lasów i
szachownicą uprawnych pól. Na tym tle wyłaniają się czerwonymi płasz-czyznami
dachów plamy Tolkmicka, Fromborka, Braniewa i wielu innych mniejszych osad i
wsi. Na dole widnieje duża plama Elbląga, związana błękitnymi wstęgami kanału z
zalewem i Żuławami.
Widok jest niezrównany. Obejrzenie z bliska wielu z tych miejscowości,
oglądanych z góry, daje dopiero pełne zadowolenie.
RZEŹBA TERENU. Mierzeja, wąski pas ziemi oblany morzem, odgradzający długi basen
dawnej zatoki, która stanowi dziś zalew, jak i przyległa do zalewu północna
część województwa olsztyńskiego i gdańskiego, ma bogatą i ciekawą przeszłość.
Zmiany w ukształtowaniu powierzch-
ni postępują tu nadal i zestawienie dokumentów historycz-nych pozwala na
stwierdzenie ciekawych przeobrażeń
|
|
|
|